niedziela, 6 listopada 2011

Bonfire Night


W tym roku nie udało mi się uchwycić najładniejszych fajerwerków.
Mój syn też chiał fotografować.
Nie wspomne już że w połowie aparat nam wysiadł.
 Oto efekt naszej wspólnej pracy.

























1 komentarz:

Agnes pisze...

Świetny efekt!!